Potwornie okaleczony łabędź z jeziora w Szczecinku uratowany przez miłośników przyrody.

Na dosłownie oskalpowanego łabędzia natrafiła mieszkanka Szczecinka, która sprawuje nieformalną opiekę nad ptactwem wodnym na Trzesiecku. – Ptak miał zdartą skórę razem z piórami wokół szyi na szerokość dłoni – mówi. – Nie mam pojęcia, jak to się mogło stać, być może zaatakował go pies. Na pewno jednak zwierzę cierpiało katusze i niemal na pewno skazane byłoby na śmierć.

Naszej rozmówczyni – dzięki zaufaniu, jaką darzą ją ptaki – udało się rannego łabędzia złapać i z pomocą innych miłośników przyrody, przekazać do szczecineckiej lecznicy dla zwierząt. Tam ranne stworzenie zostało zoperowane, lekarz weterynarii zszył ranę naciągając skórę z obu jej stron. Jest szansa, że się zrośnie i ptak będzie mógł wrócić na jezioro.

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!