Ciekawe znalezisko na Mysiej Wyspie w Szczecinku [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Czytelnik ze Szczecinka znalazł na Mysiej Wyspie pamiątkę po dawnej świetności tego miejsca.

Pan Robert pod wierzchnią warstwą ziemi na Mysiej Wyspie na drugiej stronie jeziora Trzesiecko w Szczecinku znalazł fragment niemieckiego talerza. – Myślę, że wiele podobnych rzeczy czeka tam jeszcze czeka na swojego znalazcę – nasz rozmówca nawiązuje do przeszłości lokalu na Mause Insel, jak przed wojną nazywało się to miejsce.

Talerz jest sygnowany znakiem firmy Bauscher Weiden. To istniejąca do dziś fabryka porcelany hotelowej z Weiden w Górnym Palatynacie. Powstała w roku 1881 założona braci Augusta i Conrada Bauschera. Już w tym czasie Bauscher specjalizował się w porcelanie hotelowej, gastronomicznej czy szpitalnej.

Resztki takiej zastawy wydobywano z resztek restauracji już od dawna. Była ozdobiona napisem Mause Insel. Dziś po lokalu zostały resztki fundamentów (restauracja działała jeszcze w latach 50.), a samo miejsce reaktywowano do życia dekadę temu.

Restaurację na Mause Insel (Mysia Wyspa) zbudowano w okresie międzywojennym. Okazały, ale prosty w formie – prostokątny - parterowy budynek mieścił lokal na wyspie połączonej ze stałym lądem groblą. Mamy i zdjęcie przedstawiające wnętrze – równie niewyszukane, ale funkcjonalne – długi bar i stoliki, bez zbędnych udziwnień.

Do lokalu dobudowano półkolistą, wielką werandę chroniącą gości przed wiatrem. Były tam i parkiet do tańców, i niewielka muszla koncertowa – zadaszona scena dla muzyków przygrywających gościom. A tych naprawdę bywało tam mrowie, co potwierdza inne zdjęcie przedstawiające ogródek lokalu usiany stolikami, przy których siedzą setki osób. Potwierdzają to niemieckie źródła, która twierdzą, że na Mause Insel jednorazowo mogło się bawić nawet 1200 gości. Ze względów logistycznych, większość z nich docierała tu droga wodną – stateczkami spacerowymi, łodziami, kajakami.

Ale już na przełomie wieków Mause Insel była miejsce wypoczynku mieszkańców Neustettin. Na zdjęciu z początków XX wieku widać drewnianą budę nad brzegiem Trzesiecka szumnie nazywaną restauracją Klosterwald, czyli Las Klasztorny (tak nazywano lasy od Świątek, gdzie kiedyś był klasztor).

Data – 1900 rok – nie pozostawia wątpliwości, że już pod koniec XIX wieku mieszkańcy Szczecinka przyjeżdżali tu wypoczywać i bawić się. Potencjał tego miejsca dostrzegł niejaki Hugo Schumacher, który założył tu pierwszy lokal. Skromny, drewniany. Szopa bardziej. Ale już z pomostem i drewnianymi ławkami dla gości. Z czasem zastąpił go nowoczesny pawilon gastronomiczny.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie