Dworzec grozy. Budynek kolejowy w Szczecinku straszy jadących na Poland'rock Festival

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Sufit holu dworcowego
Sufit holu dworcowego
Udostępnij:
Z aparatem odwiedziliśmy niemal każdy zakątek dworca kolejowego w Szczecinku. Wrażenia są szokujące, a wniosek jeden – to ruina. Całe szczęście, że jadący do Czaplinka na Polnad'Rock Festival, a przesiadający się w Szczecinku widzą tylko hol.

No cóż, można się było tego spodziewać - szczecinecki dworzec kolejowy jest głównym punktem przesiadkowym dla jadących do pobliskiego Czaplinka na Poland'Rock Festival. Wrażenia, jakie zabiorą ze sobą z tego miejsca mogą być tylko fatalne. Miejmy nadzieję, że po raz pierwszy i ostatni, bo lada chwila miasto rozpocznie remont budynku przejętego od PKP.

Miasto Szczecinek przejęło już budynek dworca kolejowego od PKP do celów budowlanych, wkrótce będzie także jego właścicielem i formalnie, co umożliwi rozpoczęcie remontu. Przypomnijmy, że ratusz na dwa etapy remontu (najpierw części pasażerskiej, a potem całej reszty) otrzymał w sumie rządowe dotacje na 13,8 miliona złotych. Projekt już jest, za chwilę inwestycja „wskoczy” do budżetu Szczecinka i w ciągu najbliższych tygodni ogłoszony zostanie przetarg. Prace rozpoczną się w tym roku, koniec zapewne w przyszłym.

CZYTAJ TEŻ:

Po przejęciu dworca, jako pierwsi mieliśmy okazję obejrzeć dokładnie wnętrza. Większość z nas do tej pory – poza kolejarzami - widziała co najwyżej część pasażerską: kasy, hol z odłażącymi liszajami kilku fars farby i zapuszczoną poczekalnię, od trzech lat zresztą zamkniętą na cztery spusty. Osoby w średnim wieku może pamiętają jeszcze bar dworcowy za poczekalnią, który działał – już jako salon gier – jeszcze na początku lat 90. XX wieku. Potem zabito go dechami. I chyba dobrze, że nikt tego nie oglądał, bo wycieczka po gmachu robi przygnębiające wrażenie.

Zaczęliśmy od lewego skrzydła, w którym jeszcze do niedawna mieszkali lokatorzy. Mieszkania są totalnie zaniedbane, widać, że nikt specjalnie nie dbał o lokale, a na klatce schodowej starszy łuszcząca się farba z lamperii. Najgorzej jest w mieszkaniu, do którego najemca nie wpuszczał właściciela przez ponoć 10 lat. W tym czasie woda sącząca się ze zlewu niemal kompletnie zniszczyła drewniany strop nad dawnym zapleczem baru (dziura w suficie została zabezpieczona). Na strychu ktoś urządził składowisko butelek i różnorakich śmieci.

Ale to nic w porównaniu z piwnicą, w której kiedyś mieściła się kuchnia i magazyny żywności. To katakumby, częściowo zalane deszczówką. Wszędzie walają się resztki sprzętów kuchennych – piecyków gazowych, lodówek, szafek, stołów. Ocalały resztki poniemieckiej windy towarowej, którą transportowano posiłki do mieszczącego się wyżej baru. Dzięki napisowi na stalowej belce stropu (Bochum 1889) można dokładnie ustalić datę wniesienia szczecineckiego dworca PKP.

Brak ogrzewania i wyłączenie z eksploatacji zrobiło swoje także w poczekalni. Np. doszło do złuszczenia farby na słynnym planie Szczecinka, który zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków ma być ocalony. Zniknie natomiast dawna posadzka, która jest w złym stanie. Zostanie za to piękny, dobrze zachowany drewniany strop.

Nieco lepiej wygląda także prawe skrzydło budynku, w którym do niedawna działały jeszcze biura różnych kolejowych instytucji czy pomieszczenia dla drużyn konduktorskich. Lepiej nie znaczy jednak dobrze. Część pomieszczeń była nieużywana od dawna, np. pokój archiwum, którym leżą zdechłe gołębie i grupa warstwa ptasich odchodów. W piwnicach pod tą częścią dworca, które były wykorzystywane jako magazyny, warsztaty i składziki także nie jest najgorzej. Choć pomieszczenie z całkiem nowoczesną kotłownią zalane było wodą na wysokość kilku centymetrów.

Inwestycja będzie zatem ogromna, to kapitalny remont. Koszt poznamy po przetargu, ale niemal na pewno miasto będzie musiało sporo dołożyć do otrzymanych dotacji. Dokładnego przeznaczenia wszystkich pomieszczeń – poza częścią pasażerską – jeszcze nie ma, choć projekt powstawał z myślą o ulokowaniu tu ośrodka kultury (np. w poczekalni miała być sala taneczna), co z chwilą kupna przez miasto dawnego nadleśnictwa przy ulicy Kościuszki jest już nieaktualne, a na pewno nie przeniosą się tutaj wszystkie sekcje SAPiK-u.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

PISM: Zawieszenie konfliktu Kosowo-Serbia. Szybka reakcja USA i UE

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie