Koło Barwic powstaje Muzeum Humoru i Absurdu. A w nim szuflandia i miś z "Misia"

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Głowa misia czeka na uruchomienie muzeum
Głowa misia czeka na uruchomienie muzeum Janusz Romaniszyn nmpozań
Uradz, urokliwa osada w gminie Barwice, siedzibą Muzeum Humoru i Absurdu. Znajdą się tu tak kultowe eksponaty, jak miś z „Misia” i szuflandia z „King Sajzu”.

Dokładnie 40 lat temu miała miejsce premiera słynnej komedii Stanisława Barei „Miś”. Sceny i dialogi w tego filmu zna każdy Polak i weszły one do języka potocznego.

Tytułowy miś dyndający na sznurku pod helikopterem wraca właśnie do miejsca swoich filmowych narodzin. Dosłownie. Wszak reżyser Hochwander sam w scenie w gabinecie prezesa klubu Tęcza mówił jak miś powstawał : - Słomę załatwiłem spod Koszalina z PGR-u, a do środka można dać.

Jak się dowiadujemy, obecny właściciel kultowego misia, czyli poznański biznesmen Marek Łukowski, przenosi swoją unikatową kolekcję rekwizytów z polskich komedii ze swojego Muzeum Humoru i Absurdu, do podbarwickiego Uradza. Tu swego czasu kupił zrujnowany dworek, który poddał generalnemu remontowi.

- Najdalej w przyszłym roku otwieramy tam muzeum – Marek Łukowski mówi nam, że część ekspozycji znajdzie się pod dachem w pawilonie wystawowym, a część (m.in. PRL-owskie samochody) pod wiatą w plenerze. Będzie i odtworzona szafa z gabinetu Ochódzkiego. Tak, ta od „łubudubu, niech żyje prezes naszego klubu”. – Będzie można nagrać nawet swoją wersję łubudubu – śmieje się Marek Łukowski.

Wszystko zaczęło się, gdy 10 lat temu na licytacji WOŚP kupił 7,5-metrową kukłę filmowego misia z muzeum humoru z Żywca, co potwierdza specjalny certyfikat. Słynnego misia odtworzono pod kierunkiem scenografki Haliny Dobrowolskiej, która pracowała przy kultowym filmie. Oryginalny zgnił, jak przepowiedział sam prezes Ochódzki – „bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu”.

– Wychowałem się na „Misiu” i musiałem mieć tego misia – przedsiębiorca mówi, że od tej chwili zaczął gromadzić eksponaty związane z polskimi komediami. Uzbierało się ich w końcu tyle, że powstał pomysł utworzenia muzeum. Lokalizacja długo stała pod znakiem zapytania. Faworytem był Poznań, ale ostatecznie wybór pod na maleńki, ale pięknie położony Uradz. Muzeum ma stać się magnesem dla turystów i pomóc im odkryć uroki tych stron. W dworku ruszy zaś pensjonat.

- Na końcu trasy muzealnej powieszę transparent z Białorusi albo cytat z Norwida: „Wspaniały naród, społeczeństwo bezwartościowe". Żeby ci ludzie trochę pomyśleli. W końcu mamy jeden kraj po to, żeby się łączyć, a nie dzielić – mówił kilka laty temu w wywiadzie prasowym Marek Łukowski.

Uradz (niem. Oerden) leży w gminie Barwice w powiecie szczecineckim. Dojechać tam można z drogi wojewódzkiej nr 171 Barwice - Czaplinek skręcając w prawo po jakichś 8 kilometrach.

Strefa Biznesu: Takie plany mają pracodawcy. Co czeka rynek pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na szczecinek.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie