Leśnicy dmuchają na zimne. Pracownik RDLP Szczecinek mógł mieć kontakt z osobą zarażoną

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Budynek RDLP w Szczecinku
Budynek RDLP w Szczecinku Rajmund Wełnic
Pracownik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku podejrzany o kontakt z osobą zarażoną koronawirusem. Leśnicy wdrożyli procedury bezpieczeństwa.

- Jeden z pracowników naszej dyrekcji jest podejrzany, że mógł mieć kontakt z osoba zarażoną koronawirusem – mówi Marek Stasiuk, rzecznik prasowy RDLP w Szczecinku. – Osoba ta nie przychodzi do pracy, o tym czy zostanie przebadana na obecność koronawirusa zdecydują lekarze i sanepid. Mamy nadzieję, że nie doszło do zarażenia, ale w trosce o bezpieczeństwo podjęliśmy środki zaradcze i ustalamy, kto z pracowników mógł się jeszcze kontaktować z osobą podejrzaną o zarażenie.

Już wcześniej duża część pracowników szczecineckiej RDLP pracowała zdalnie z domu do minimum ograniczając kontakty między sobą. W pracy pojawiali się jedynie, gdy sytuacja tego wymagała, interesanci mieli wstęp jedynie po wcześniejszym umówieniu się na konkretną godzinę, w maseczce i po dezynfekcji rąk. – W nowej sytuacji jeszcze bardziej zaostrzamy rygory bezpieczeństwa, dostęp do budynku Dyrekcji będzie przez jakiś czas bardzo ograniczony, a w sobotę gmach RDLP zostanie zdezynfekowany – Marek Stasiuk wyjaśnia, że prewencyjne środki zaradcze podjęte są w trosce o zdrowie i życie nie tylko leśników.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie