Nie ma kupca na działki w strefie ekonomicznej w Szczecinku [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Działki w SSE w Szczecinku przy ulicy Towarowej w zimowej scenerii
Działki w SSE w Szczecinku przy ulicy Towarowej w zimowej scenerii Rajmund Wełnic
Znowu nie było chętnych na kupno działek w specjalnej strefie ekonomicznej w Szczecinku, co nie znaczy, że przynajmniej na jednej miasto nie zarobi.

Nikt nie wpłacił wadium na kolejny przetarg na dwie działki przy ulicy Towarowej w Szczecinku. To – przypomnijmy – rejon specjalnej strefy ekonomicznej przy wylocie ze Szczecinka w kierunku na Koszalin, gdzie niegdyś była strzelnica wojskowa. Terenami tymi zarządza Słupska Agencja Rozwoju Regionalnego i to ona wystawiała je na przetarg (działki po nieco 4 hektary, każda wyceniona na 2,7 i 2,5 mln zł netto) otrzymując kilkanaście procent od transakcji. Nie zarobi jednak ani SARP, ani miasto, bo chętnych na działki nie było.

CZYTAJ TEŻ:

Choć nieoficjalnie wiadomo, że zainteresowanie terenami w szczecineckiej SSE było, i to spore. Przez ostatnie lata atrakcyjność tej części miasta znacznie wzrosła – przede wszystkim tuż obok przebiega nowa obwodnica Szczecinka w ciągu S11 wraz ze zjazdem, a sama ekspresówka dojdzie do miasta od północy w ciągu 5-6 lat (wkrótce przetarg na odcinek Szczecinek – Bobolice, a od Koszalina do Bobolic budowa S11 już trwa). W planach jest też budowa łącznika między małą obwodnicą koło dzielnicy Trzesieka a S11, który nieopodal będzie łączył się z węzłem drogowym. Skończyła się także budowa ulicy Poprzecznej łączącej SSE z dzielnicą Bugno. Poza tym plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na lokalizację obiektów handlowych powyżej 2 tysięcy metrów kw., składy, magazyny, obiekty produkcyjne. To oznacza np. możliwość postawienia tam dużego centrum handlowego.

Nikogo jednak na razie ta perspektywa nie skusiła, inna sprawa, że czasy nie sprzyjają ryzyku inwestycyjnemu. Ta część strefy w Szczecinku będzie musiała jednak nadal poczekać na inwestora. Już od 10 lat, bo wtedy strefa została uzbrojona i wystawiona na sprzedaż po raz pierwszy.

Najpewniej jednak nowego właściciela znajdzie sąsiednia działka miasta przy ulicy Poprzecznej, którą ratusz chciał sprzedać razem z działkami w SSE (3,5 ha za 2 mln zł). I ten przetarg został odwołany, ale z powodu objęcia jej zapisami Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej. To tzw. ZRID wydawany dosłownie na dniach przez wojewodę, a umożliwiający rozpoczęcie (i wywłaszczenie za odszkodowaniem) terenów potrzebnych pod budowę drogi, w tym wypadku odcinka trasy S11 Szczecinek – Bobolice. Można się więc spodziewać, że miasto otrzyma za ten teren odszkodowanie, gdy inwestycja ruszy. Tak było zresztą i z samą obwodnicą Szczecinka, gdy za tereny przejęte na obrzeżach miasta do kasy samorządu wpłynęło kilkanaście milionów złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ukraina w UE? - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na szczecinek.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie