Ocalałe pomniki poległych na I wojnie światowej z Pomorza Środkowego GALERIA

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Benedyktyńska praca badaczy i pasjonatów historii odsłania jedną z tajemnic Pomorza Środkowego – setki pomników żołnierzy poległych podczas I wojny światowej.

Na Pomorzu Środowym – jak w całych przedwojennych Niemczech – nie było właściwie najmniejszej nawet miejscowości, w której nie stałby pomnik żołnierzy poległych na frontach I wojny światowej.

Wojna – zwana już przez współczesnych Wielką Wojną – była pierwszym globalnym konfliktem zbrojnym. Zginęło – głównie na frontach – około 14 milionów ludzi. Z tego na kaiserowskie Niemcy przypadło ponad 2 miliony poległych i zmarłych żołnierzy. Współczynnik strat wynosił około 30 na każdy tysiąc mieszkańców ówczesnych Niemiec.

CZYTAJ TEŻ:

- O skali tej tragedii niech świadczy fakt, że pomniki poległych stawiano w większości małych nawet niemieckich wsi – mówi ksiądz Rafał Figiel ze Świdwina, który uczestniczy w projekcie mającym ocalić pamięć o pomnikach żołnierzy I wojny światowej na Pomorzu Środkowym. – Widniało na ich i po kilkadziesiąt nazwisk, co oznaczało, że we wsi liczącej po 150-200 wszystkich mieszkańców zginęła w walkach większość młodych mężczyzn. Bywało, że upamiętniano poległych z jednej jednostki tak np. jak w Szczecinku, gdzie stacjonował 34. Regiment Piechoty (nieistniejący już pomnik w kształcie sześcianu stał w parku).

Pomniki – kriegdenkamal - stawiano, jako się rzekło, niemal wszędzie. Na cmentarzach, przy kościołach, w miejscach publicznych. Były różne w formie, co zwykle zależało od zasobności mieszkańców. Od monumentalnych budowli, po skromne obeliski, głazy z wyrytymi inskrypcjami i nazwiskami, tablice. Po ostatniej wojnie ich los był różny, ale w większości zniknęły z krajobrazu pomorskich miejscowości. Znikały, bo nie pasowały do otoczenia, bo usuwano ślady niemieckiej historii tych ziem, bo ktoś potrzebował cennego metalu lub kamienia. Świeżo po jeszcze straszliwszej II wojnie światowej trudno też było oczekiwać od tak potwornie nią doświadczonych Polaków, aby otaczali szczególną estymą pamiątki po niemieckich żołnierzach, nawet tych z poprzedniej wojny.

Tu i ówdzie na pomorskich wsiach są jeszcze ślady po pomnikach poległych – jakiś kamień, resztki omszałych fundamentów. Czasami – tak jak np. w Łubowie (gmina Borne Sulinowo) - przerabiano je na inne cele sakralne. Tam obelisk pomnika poległych z Lubow stojący koło kościoła służy dziś za postument pod figurę Jezusa. – Niekiedy są elementem przydrożnych kapliczek czy przerabiano je na pomniki żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego – mówi ksiądz Rafał Figiel. W Pęczerzynie w powiecie świdwińskim resztki pomnika są fundamentem pod krzyż.

I dodaje: - Czasami udaje się je przymówić, bo po wojnie bywały np. zakopywane, ale ludzie dokładnie pamiętają gdzie i dziś są odkopywane

Sporo jednak ocalało i bez takich perturbacji. I stoją do dziś. Grupa pasjonatów dokumentuje przeszłość tworząc w internecie karty pomników – także tych nieistniejących - z ich dokładną lokalizacją, zdjęciami archiwalnymi i współczesnymi. Szczęśliwie w archiwach ocalało kilka teczek z dokumentacją, bo pozwala ustalić nawet nazwiska poległych. – Zaangażowaliśmy się w to także, aby pokazać, jak tragiczne i bezsensowne są wszelkie konflikty zbrojne – mówi ksiądz Rafał Figiel.

Karolina Ćwiek-Rogalska z Instytutu Slawistyki PAN skupiła wokół siebie grono badaczy i z wykorzystaniem grantu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zrealizowała program „Katalog pomników ku czci poległych i zaginionych w I wojnie światowej na Pomorzu Środkowym”.

- Status pomników jest niejasny, co niestety sprzyja temu, że ich los bywa różny i bezkarnie można je dewastować – ksiądz Rafał Figiel mówi, że w większości nie mają statusu zabytków i konserwatora specjalnie nie interesują. Ale bywa także, że opiekują się nimi lokalne społeczności. Z troski i szacunku o zmarłych.

Efekty badań możemy zobaczyć na stronie Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk ispan.waw.pl/pomniki-poleglych

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie