Pies w kwarantannie z właścicielami. Straż Miejska w Szczecinku nie da rady z wyprowadzeniem psów

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Strażnicy miejscy w Szczecinku dostarczają żywność osobom w kwarantannie, a policja kontroluje czy ludzie siedzą w domach SM Szczecinek
Tylko w powiecie szczecineckim jest blisko 800 osób w kwarantannie lub izolacji. Nie mogą wychodzić z domów, a wielu z nim ma psy…

Banalna sprawa z wyprowadzeniem psów, gdy ktoś ma zarządzoną kwarantannę lub (w razie zakażenia koronawirusem) izolację, urasta do rangi problemu. Zwłaszcza, gdy liczba osób objęta tymi restrykcjami szybko rośnie. A w powiecie szczecineckim na 19 października w kwarantannie jest około 600 osób, a 179 ma aktywne zarażenie…

Wiele takich osób ma w domach psy, a te jak wiadomo powinny przynajmniej trzy razy dziennie wychodzić na spacer. Internet jest pełen apeli o pomoc w wyjściu z czworonogami. Jeżeli ktoś nie ma blisko rodziny lub życzliwych sąsiadów problem robi się poważny…

- Nasze psy są zamknięte razem z nami już trzeci tydzień –

pisze Czytelniczka, gdy zapytaliśmy o to jak sobie radzą w takiej sytuacji. - Nas nosi , ale jak im to wytłumaczyć, że nie wyjedziemy z domu albo nie wyjdziemy na spacer? Dodam, że dziennie były na długim spacerze poza miastem. No nie wytłumaczymy tego i jest jakieś wyjście? Nie bo nikt o tych zwierzakach nie pomyślał. Z moim psem nikt nie wyjdzie oprócz mnie i córki, z którą mieszkam.

CZYTAJ TEŻ:

Na facebooku powstała licząca ponad 54 tysiące członków grupa Pies w Koronie, która pomaga skojarzyć właścicieli psów uwiezionych w domach z tymi, którzy mogą pomóc w wyprowadzaniu pupili. Administratorzy strony nie popierają powielania pomysłu, aby szukający pomocy nie pogubili się w internetowym gąszczu, ale podobne lokalne inicjatywy powstają tu i ówdzie.

- Pilne potrzebujemy pomocy! Jesteśmy na kwarantannie całą rodzinną (u dziecka w szkole był pozytywny COVID u nauczyciela) – pisze na tej grupie pani z Trójmiasta. - Mamy psa buldoga francuskiego, nazywa się Bugi ma półtora roku. Jest aktywny, lubi ludzi i inne psy. Potrzebuje wychodzenia na spacer codzienne po 10-15 min (rano i wieczorem). Jeżeli ktoś może pomoc proszę o kontakt!

Podobnych apeli są tysiące. A jak to wygląda w Szczecinku i okolicach?

- U nas w naszym w wiejskim sklepie wywieszony jest plakat, pomagamy sobie wzajemnie –

pisze Czytelniczka

- Są punkty np. wyprowadzanie psiaków, robienie zakupów dla starszych ludzi, zawiezienie starszej osoby do lekarza itd. Jest tyle ludzi co się zgłosiło i pomagają, a wioska liczy około 1500 osób. A więc jest solidarność, pomagamy starszym ludziom i zwierzętom.

Podobno w niektórych miastach wyprowadzać psy pomagają i strażnicy miejscy czy pracownicy socjalni. W Szczecinku takich sytuacji nie ma.

– Jeżeli ktoś potrzebuje zakupów to zgłasza się do MOPS-u, w sklepie przygotowują sprawunki, a ośrodek nam tylko zleca dowiezienie –

Grzegorz Grondys mówi, że to sporadyczne przypadki. Góra kilka dziennie, a i to nie zawsze.

– Próśb o wyprowadzenia psa jeszcze nie mieliśmy i przyznam szczerze, że przy tej liczbie służb i strażników byłoby nam ciężko podołać kolejnemu zadaniu.

Psy w Polsce będą wykrywać chorych na COVID-19. Spotkacie je...

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Materiał oryginalny: Pies w kwarantannie z właścicielami. Straż Miejska w Szczecinku nie da rady z wyprowadzeniem psów - Szczecinek Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie