Skarb z V wieku znaleziony w lesie koło Grzmiącej [zdjęcie]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Zapinki z lasu koło Grzmiącej Muzeum Okręgowe Koszalin
Drogocenne znalezisko – pozłacane zapinki z V wieku – znaleziono w lasach leśnictwa Przystawy koło Grzmiącej.

O znalezisku dokonanym jeszcze w zimie poinformowało dopiero niedawno Muzeum Okręgowe w Koszalinie, którego archeolodzy zostali powiadomieni o odkryciu, które przypadkowo dokonał pan Grzegorz. – Zapinkę znaleziono dosłownie pod warstwą liści – Tomasz Świderski, leśniczy z Przystaw, mówi, że o odkryciu zawiadomiono muzealników.

Naukowcy wsparci przez członków grupy eksploracyjno-poszukiwawczej „Parsęta” z Kołobrzegu przeprowadzili w tym miejscu – w kwadracie 5 na 5 metrów - prace wykopaliskowe. Efektem tych prac jest unikatowe odkrycie.

- Udało się niemalże skompletować trzy rzadkiej urody srebrne zapinki pokryte pozłacaną blachą – piszą koszalińscy muzealnicy na swojej stronie. - Powstały one prawdopodobnie około połowy V wieku naszej ery, okresu zamętu i chaosu spowodowanego migracjami plemion barbarzyńskich i upadkiem Imperium Rzymskiego. Epoka wędrówek ludów, zwana epoką chaosu, to czas kiedy w całej Europie dochodzi do masowych migracji całych plemion. Wiązało się to zapewne z dużymi przeobrażeniami nie tylko społecznymi, ale także światopoglądowymi, których wyrazem stało się ukrywanie skarbów niezwykle bogatych wyrobów jubilerskich.
Ozdoby te wykonał prawdopodobnie wędrowny odlewnik, który podróżował po całym Pomorzu w poszukiwaniu potencjalnych odbiorców swoich wyrobów.

Znaleziska zostaną teraz poddane gruntownym badaniom, a później trafią jako prawdziwa ozdoba ekspozycji stałej Muzeum w Koszalinie.

- Kiedy zadzwonił do nas jeden z pracowników muzeum w Koszalinie i oznajmił, że na naszym terenie, w leśnictwie Przystawy, odnaleziono skarb, prawie spadłam z krzesła – piszą szczecineccy leśnicy (Przystawy to część Nadleśnictwa Szczecinek). - Ale tak naprawdę zatkało mnie dopiero na miejscu, kiedy zobaczyłam to znalezisko. Według pracowników muzeum, to jedno z najciekawszych znalezisk na naszych terenach od wielu lat.

Przypomnijmy, że 4 lata temy na arabskie monety, tzw. dirhamy z IX wieku, natrafiło dwóch wędkarzy ze Szczecinka. To był absolutny przypadek , wykopano je na zwykłej łące nad jednym z okolicznych jezior. Wędkarze znaleźli bezcenne pod względem historycznym monety i przynieśli je do muzeum. To co odkryli mieszkańcy było tylko skromną namiastką skarbu, na jaki natrafili wezwani natychmiast archeolodzy z koszalińskiego Muzeum Okręgowego. Z wykrywaczem metalu przeczesali około 1,5 ara łąki i odkopali w sumie około 1300 tzw. siekańców, czyli monet pociętych na kawałki do drobniejszych transakcji i 31 całych dirhamów. Były na głębokości do pół metra. Dziś skarb jest w Muzeum Regionalnym w Szczecinku.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Skarb z V wieku znaleziony w lesie koło Grzmiącej [zdjęcie] - Szczecinek Nasze Miasto

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-07T15:10:10 02:00, Gość:

Znlazcy napewno dostali "znaleźne".

8 lat

A
ANKA
MUZEUM REGIONALNE W SZCZECINKU NIE W KOSZAŁKOWIE. Może ten ze Spychowa z Borysem coś w tej sprawie....
G
Gość
2019-07-07T22:54:44 02:00, Jurand:

Co prawda to prawda, detektoryści odnajdują wiele cennych znalezisk, jednakże opresyjne prawo a wręcz stalinowskie zniechęca do chwalenia się nimi. Co innego w Anglii, można poszukiwać legalnie a przy tym dostać nagrodę bądź równowartość znaleziska, w Polsce też można poszukiwać, jako nagroda przeszukanie mieszkania i 2 lata kryminału.

Dzięki takiemu debilnemu prawu stworzonemu przez PiS i PO (razem głosowali,, ZA,,) zgłaszanych jest promil znalezisk, reszta rozmaitymi kanałami opuszcza Polskę i polskie zabytki można obejrzeć sobie w Niemczech. Ot taka nasza władza w ciemię bita.

Jestem za

J
Jurand
Co prawda to prawda, detektoryści odnajdują wiele cennych znalezisk, jednakże opresyjne prawo a wręcz stalinowskie zniechęca do chwalenia się nimi. Co innego w Anglii, można poszukiwać legalnie a przy tym dostać nagrodę bądź równowartość znaleziska, w Polsce też można poszukiwać, jako nagroda przeszukanie mieszkania i 2 lata kryminału.

Dzięki takiemu debilnemu prawu stworzonemu przez PiS i PO (razem głosowali,, ZA,,) zgłaszanych jest promil znalezisk, reszta rozmaitymi kanałami opuszcza Polskę i polskie zabytki można obejrzeć sobie w Niemczech. Ot taka nasza władza w ciemię bita.
B
Borys
Dajcie wolność detektorystom to wtedy muzea zapełnią się takimi fantami a tak ludzie znajdują i się nie chwalą.
D
Digger
Gdyby znalezisko odkryli prawdziwi archeolodzy, skarb zapewne zostałby sprzedany w prywatne. W Polsce archeo wykopuje tylko gliniane potłuczone garnki.
G
Gość
Znlazcy napewno dostali "znaleźne".
Dodaj ogłoszenie