Staruszka ze Szczecinka okradziona „na wnuczka” na ogromną kwotę

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Policja ze Szczecinka szuka oszusta
Policja ze Szczecinka szuka oszusta
30 tysięcy złotych straciła starsza mieszkanka Szczecinka oszukana metodą „na wnuczka”.

Do dramatu doszło w jednym ze szczecineckich bloków. – Do starszej pani zadzwonił ktoś podający się za prokuratora i poinformował ją, że jej wnuczka spowodowała wypadek, w którym są osoby poszkodowane i trzeba im zapłacić 50 tys. zł, aby bliska osoba nie poniosła konsekwencji – mówi starszy aspirant Anna Matys, rzeczniczka komendy policji w Szczecinku. – Po pieniądze miał się zgłosić adwokat.

Seniorka była przejęta, zebrała wszystkie oszczędności, jakie miała w domu i przekazała je oszustowi, który faktycznie zjawił się u niej. Bezwzględny złodziej otrzymał 30 tys. zł. Sprawa wyszła na jaw dość szybko, bo traf chciał, że babcię po jakiejś godzinie odwiedziła bliska osoba.

Z naszych ustaleń wynika, że oszust kręcił się wokół upatrzonej ofiary przez dłuższy czas Sąsiedzi mówią, że widzieli poszkodowanego, który chodził się po klatce schodowej, pukał do drzwi i mówiąc ze wschodnim akcentem przedstawiał się jako adwokat.

Policjanci ze Szczecinka prowadzą intensywne czynności, apelują także do osób starszych i ich bliskich o szczególną ostrożność i informowanie policji o wszelkich podobnych sytuacjach.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie