Szkoły w Szczecinku zamknięte do 24 maja. Jak długo wypłacany będzie zasiłek opiekuńczy?

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Pustki...
Pustki... Rajmund Wełnic
Szkoły, żłobki i przedszkola będą nieczynne kolejny miesiąc. Jak długo rodzice młodszych dzieci będą mogli pozostawać na zasiłku opiekuńczym?

Tej decyzji można było się spodziewać – rząd ogłosił, że placówki oświatowe pozostaną zamknięte z uwagi na epidemię koronawirusa do 24 maja. W skali kraju mówimy o milionach dzieci, w tym wielu najmłodszych.

Przypomnijmy, że szkoły, żłobki i przedszkola są nieczynne od połowy marca. Rodzice dzieci do lat 8 mogli skorzystać w tym czasie z zasiłku opiekuńczego wypłacanego przez ZUS w wysokości 80 procent poborów. W samym Szczecinku dotyczy to około 2 tysięcy dzieci z pierwszych klas, przedszkoli, klubów malucha i żłobków.

ZASIŁEK TYLKO DO 3 MAJA?

Tym razem jednak zanosi się na to, że ta możliwość się kończy. Co prawda na piątkowej (24 kwietnia) konferencji poświęconej przedłużeniu przerwy w edukacji nie padły żadne terminy dotyczące wypłaty zasiłku, ale w późniejszych godzinach pojawiły się informację, że będzie go można pobierać jednie do 3 maja.

Na stronach internetowych rządu pojawił się projekt rozporządzenia, który taką podaje – „dodatkowy okres zasiłku będzie przysługiwał także ubezpieczonym w związku z niemożnością sprawowania opieki nad dzieckiem przez nianie lub opiekunów dziennych z powodu COVID-19, również nie dłużej niż do dnia 3 maja 2020 roku”.

Zamiast tego pojawia się mglista zapowiedź „zorganizowanej opieki nad dziećmi”. Co za tym miałoby się kryć – uruchomienie świetlic, zapewnienie opieki w szkołach np. jak było w czasie zeszłorocznych strajków nauczycieli? A jak miałyby funkcjonować placówki dla przedszkolaków i jeszcze mniejszych dzieci?

Szczegółów brak. Projekt rozporządzenia to jeszcze nie obowiązujące prawo, rząd ma jeszcze tydzień czasów na sprecyzowanie „zorganizowanej opieki nad dziećmi” lub po prostu przedłużenie okresu pobierania zasiłku opiekuńczego.

Na te ustalenia czekają setki tysięcy rodziców. Kiedy będą musieli wrócić do pracy? Co z tym, którzy nie będą mogli zapewnić wtedy opieki nad pociechami?

- Korzystałam z pomocy babci choć wiem, że zalecane jest ograniczenie kontaktów, zwłaszcza z osobami starszymi

– mówi mama ze Szczecinka.

– Z zasiłku korzystałam tylko przez dwa tygodnie, potem pracodawca dał jasno do zrozumienia, że mam wracać do pracy. Pracuje także mąż, zresztą już skorzystał z tygodniowego urlopu, aby mnie odciążyć.

CZY NORMALNA SZKOŁA JESZCZE WRÓCI?

Pojawia się też pytanie, czy uczniowie jeszcze w ogóle w tym roku szkolnym wrócą do normalnej nauki? Ostatni dzwonek powinien zabrzmieć 26 czerwca, ale praktycznie uczniowie powinni być sklasyfikowani najdalej do połowy tego miesiąca. Ponadto na 16-18 czerwca zaplanowano przesunięte z kwietnia egzaminy ośmioklasistów, a matury – w tym roku tylko pisemne – miałyby się rozpocząć 8 czerwca. W tym czasie szkoły i tak byłyby zamknięte dla pozostałych uczniów.

- Ten semestr jest już faktycznie stracony. Szkoły zamknięto niedługo po feriach zimowych, potem były jeszcze rekolekcje. Nie sądzę, że dzieci jeszcze wrócą w tym roku szkolnym do normalnej nauki

– mówi jeden z nauczycieli szczecineckich szkół. -

Są także informacje z Ministerstwa Edukacji Narodowej, aby szkoły szykowały się do przedłużenia nauki zdalnej od września, co oczywiście zależeć będzie od rozwoju epidemii.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie