Tłumy na wieczorze autorskim pisarza ze Szczecinka [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Sebastian Lewczuk czyta fragmenty swojej książki
Sebastian Lewczuk czyta fragmenty swojej książki
Rzesze czytelników ciekawych debiutanckiej książki Sebastiana Lewczuka przyszły na spotkanie z autorem książki "Gazda z Hejszowej".

Podczas wieczorku autorskiego z Sebastianem Lewczukiem w bibliotece przy ulicy Wyszyńskiego w Szczecinku stawiło się kilkadziesiąt osób. Okazja była niecodzienna, bo sam autor "Gazdy z Hejszowej" opowiadał o swojej książce, inspiracjach, które popchnęły go do chwycenia za pióro. Sam czytał także obszerne fragmenty, odpowiadał na pytania i podpisywał swoją książkę. Dodajmy, że można ją kupić w informacji turystycznej na deptaku.

To niezwykle frapująca lektura, zwłaszcza dla kogoś w podobnym wieku, dla kogoś komu przyszło dorastać i wchodzić w dorosłość u schyłku PRL. Coś w rodzaju retrospekcji, spojrzenia za siebie. Jeszcze nie podsumowanie życia, ale próba zrobienia „bilansu kwartalnego”. Lektura to coś w rodzaju strumienia świadomości autora, bardzo osobista, by nie powiedzieć intymna spowiedź. A także moc wspomnień z ówczesnej rzeczywistości i lat szczęśliwości na drugim końcu Polski. Jest i rozdział poświęcony Szczecinkowi, choć on bardziej ma charakter przewodnikowy i bardziej objaśniający dla czytelnika spoza tego miasta. Mocną stroną książki są zdjęcia, szkoda jedynie, że w tak małym formacie.

Sebastian Lewczuk ze Szczecinka podzielił się swoimi wspomnieniami z czasów, gdy młodość miała swoje prawa. „Gazda z Hejszowej” przenosi nas w epokę późnej Polski Ludowej w Sudety i do Szczecinka. - Pomysł zaszczepiła mi nieżyjąca już sąsiadka Ewa Milewska, która słuchała moich opowieści o górach i zachęcała, abym je spisał – mówi autor, którego mieszkańcy mogą znać m.in. za sprawą niesamowitych zdjęć ze Szczecinka lat 80., które publikowaliśmy na naszych łamach.

Gdzie mieści się tytułowa Hejszowa? Co się tam wydarzyło? I dlaczego autor wraca w to magiczne miejsce? Przeczytajcie książkę, a się dowiecie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na szczecinek.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie