MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Trzy dekady "Adasia", czyli wielkie święto w szczecineckiej "jedynce" [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Wideo
od 7 lat
"Adaś”, gazetka szkolna szczecineckiej „jedynki”, hucznie obchodziła jubileusz 30-lecia. To kilka pokoleń redaktorów, którzy tworzyli ją przez dekady.

Jubileusz obchodzono w środę, 19 czerwca, w Szkole Podstawowej nr 1. Nieco spóźniony, bo pierwszy numer „Adasia” - nazwa pochodzi oczywiście od patrona szkoły Adama Mickiewicza – ukazał się w listopadzie 1993 roku... Szmat czasu... - Policzyliśmy skrupulatnie: przez te lata przez redakcję przewinęło się 413 osób, wydaliśmy 176 numerów gazetki – mówi polonistka Magdalena Kaczmarek, która od 12 lat jest opiekunem gazetki.

Założycielem „Adasia” był gość honorowy obchodów, czyli Bogdan Urbanek, polonista w SP1 Szczecinek, pisarz i przez wiele lat dziennikarz m.in. „Głosu Pomorza”. - Połączyłem pasję, jaką jest dziennikarstwo z pracą wychowawczą i nauczycielską, bo pisanie i redagowanie tekstów było dla uczniów nauką i przygoda zarazem – pan Bogdan wspomina, z jaką dumą dzieci pokazywały potem swoje artykuły w gazetce.

„Adaś” początkowo ukazywał się raz w miesiącu, potem raz na dwa. Za bazę poligraficzną posłużyło 30 lat temu ksero zakupione przez szczecinecki ratusz. Przydało się oczywiście doświadczenie dziennikarskie Bogdana Urbanka. Gazeta przynosiła informacje o życiu szkoły, jego uczniów, o sukcesach, rozmowy z nauczycielami i sporo ciekawostek. Czasy były przedinternetowe więc młodzi zupełnie inaczej przyswajali wówczas informacje.

Jak czytamy w jubileuszowym numerze „Adasia”, narodził się on w ówczesnym Klubie Młodego Reportera. Pierwszą naczelnej została Beata Orłowska. Wśród redaktorów tego numeru znaleźli się również: Waldemar Karpa, Monika Borowiecka, Beata Pruchniak, Małgorzata Werner, Urszula Sztukiel, Anna Byczkiewicz. - Każdy artykuł był pisany na maszynie do pisania, wycinany, a następnie starannie umieszczany na kartce papieru A4 tworząc kolumny, nierzadko ozdabiane własnoręcznymi ilustracjami redaktorów – czytamy w „Adasiu”. - Tak powstawały matryce, które tak przygotowane posklejane i zedytowane trafiały na drukarkę szkolną zlokalizowaną na korytarzu.

- To, że w szkołach są wydawane gazetki to żaden ewenement, ale to, że „Adaś” ukazuje się tak długo i bez przerwy to już zjawisko – mówi nam Bogdan Urbanek dodając, że to najpewniej jedyny taki przypadek na Pomorzu Zachodnim.

Jubileusz „Adasia” był okazją do spotkania dawnych i obecnych redaktorów, życzeń i gratulacji od parlamentarzystów, władz miasta, powiatu i wszystkich życzliwych. Uroczystość uświetniły występy artystyczne i okazały tort.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na szczecinek.naszemiasto.pl Nasze Miasto