"Zapisane bez retuszu", nowa książka Bogdana Urbanka [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Bogdan Urbanek, szczecinecki pisarz i dziennikarz, nie zwalnia tempa. Właśnie ukazała się kolejna pozycja w jego bogatym dorobku książkowym.

Z pras drukarni zjechała nowa książka Bogdana Urbanka, nestora szczecineckiego dziennikarstwa. Tym razem to swoisty kolaż bogatej palety rodzajów pisarstwa pana Bogdana – wybór jego felietonów, wspomnień, szczecineckich legend i wierszy. Słowem prawie wszystkiego czym para się od kilkudziesięciu lat swojej pracy publicystycznej.

Tytuł – „Zapisane bez retuszu” – także wiele mówi o zawartości wydawnictwa. To migawki z naszej rzeczywistości postrzegane takimi, jakimi widzi je Bogdan. Bez upiększeń, z fotograficzną wręcz dbałością o szczegóły i fenomenalną pamięcią. To doceniam – oprócz niebywałej sprawności warsztatowej i zacięcia regionalisty – najbardziej i najbardziej zazdroszczę. Ja sam pisząc często muszę się posiłkować swoim archiwum zapisanym w pamięci, ale komputera…

Bogdan Urbanek kontynuuje także swoje wielkie dzieło, jakim jest wciąż uzupełniane szczecinecki „Who is who”, czyli kto jest kim w Szczecinku. To już blisko 350 not biograficznych o znanych mieszkańcach naszego miasta. Tu trochę prywaty: miło mi i za to autorowi dziękuję, że znalazła się tam i notka o mnie. Postaram się zasłużyć.
Słowem, „Zapisane bez retuszu” to lektura obowiązkowa każdego miłośnika dziejów lokalnych, świetnej polszczyzny i logicznego rozumowania.

Bogdan Urbanek publikował m.in. w „Głosie Koszalińskim”, „Głosie Pomorza”, „Temacie” i prasie nauczycielskiej. Ma na koncie ponad 450 publikacji z zakresu dydaktyki i metodyki pracy pedagogicznej, czy funkcjonowania systemów oświatowych. Dużą część twórczości poświęcił propagowaniu historii regionalnej, zwłaszcza wśród uczniów.

Jego dorobek to tysiące artykułów prasowych i felietonów w lokalnych i specjalistycznych tytułach, prace naukowe z zakresu dydaktyki, poradniki językowe, wybór szczecineckich legend, tomiki poezji. W sumie kilkadziesiąt publikacji książkowych. Młodsze pokolenie zna go też jako świetnego polonistę ze Szkoły Podstawowej nr 1, gdzie m.in. szkolną gazetę „Adaś”. Nauczyciele zaś jako znakomitego dydaktyka. Obecnie na aktywnej emeryturze.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie