Dziesiątki podestów wędkarskich nad Trzesieckiem w Szczecinku [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Tak podest wygląda w rzeczywistości
Tak podest wygląda w rzeczywistości PZW Koszalin
Dziesiątki betonowych podestów do wędkowania ma się pojawić nad Trzesieckiem w Szczecinku. Nie wszystkim wędkarzom się to podoba.

To projekt okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego, który dzierżawi szczecineckie jezioro Trzesiecko. – Plan zakłada montaż około 75 podestów wędkarskich w zatoce koło Świątek – mówi Mariusz Getka, znany pasjonat łowienia ryb i prezes Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

CZYTAJ TEŻ:

Dokładnie chodzi o linię brzegową od plaży na Świątkach do okolic „ekonomika” przy ulicy Szczecińskiej. Podesty wykonane z betonu, ale o fakturze zbliżonej do drewna, mają wymiary 1,5 na 1,5 metra z możliwością montażu barierek. Kotwiczy się je przy brzegu. Plan zakłada ich montaż mniej więcej o 11 metrów. W sumie – po wyłączeniu miejsc niedostępnych czy rejonu żeremia bobrów – na odcinku jeziora może się zmieścić około 75 takich podestów.

- Projekt PZW pozwoli nie tylko na wędkowanie z gruntu w cywilizowanych warunkach, ale także organizację zawodów wysokiej rangi – dodaje Mariusz Getka. – Podobne przedsięwzięcie realizowane ma być wkrótce na jeziorze Rosnowo koło Koszalina. Trzesiecko będzie drugim łowiskiem takim w okręgu.

Koszty w całości bierze na siebie PZW. – Jest jeszcze nadzieja o otrzymanie dotacji z tzw. funduszu norweskich – dyrektor PZW w Koszalinie Sławomir Połomski mówi, że zabiegają o to razem ze stowarzyszeniem niepełnosprawnych, gdyż podesty są przystosowane do potrzeb osób na wózkach.

Jeden podest wraz z montażem kosztuje około 2 tysięcy złotych. – Z demontowanymi barierkami ze stali nierdzewnej byłyby droższe o ponad tysiąc złotych – dodaje Sławomir Połomski. Jak łatwo policzyć, szczecinecka inwestycja pochłonęłaby od stu kilkudziesięciu do nawet ponad 200 tys. zł.

- Ale warto, bo Szczecinek uzyska możliwość organizacji zawodów wędkarskich, a miejscowi wędkarze miejsca do łowienia ryb w porządnych warunkach – uważa Mariusz Getka.

Ale nie brak i głosów przeciwnych. – To zabetonowanie jeziora, wiąże się także z wycinkami krzewach itp.. – słyszymy i takie opinie oraz zapowiedzi protestów.

- Nikt nie będzie wycinał żadnych drzew, to nie wchodzi w grę – Mariusz Getka mówi, że usuwane będą co najwyżej krzaki blokujące dojście do podestów. – Skoro nad Rosnowem, objętym rygorami obszaru chronionego Natura 2000, udało się taki projekt uzgodnić, to tym bardziej nie widzę przeszkód nad Trzesieckiem.

- Podesty są estetyczne, wędkarz nie musi się taplać w błocie – Sławomir Połomski mówi, że i nad Rosnowem były głosy sprzeciwu, ale ucichły, gdy wędkarze przekonali się, jak praktyczne i użyteczne może być takie rozwiązanie.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie