„Nosacz II” fruwał w Szczecinku. I co wywąchał? [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Takie kartki z ostrzeżeniem otrzymali właściciele 11 domów w Szczecinku
Takie kartki z ostrzeżeniem otrzymali właściciele 11 domów w Szczecinku Zachodniopomorski UM
Udostępnij:
Jedenastych potencjalnych „kopciuchów” namierzył w Szczecinku dron badający na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego dymy z kominów domowych. Swoje także robi dron Straży Miejskiej.

Szczecinek znalazł się w gronie kilku miast na Pomorzu Zachodnim wytypowanym do akcji Stowarzyszenia Ronin, które na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego przeprowadziło badania składu dymów z domowych palenisk.

- Do nalotów używany jest dron, na którym zamontowano czujnik „Nosacz II” badający zanieczyszczenia i analizujący związki chemiczne PM 1, PM 2,5, PM 10 (pył zawieszony) i lotne związki organiczne (LZO) – informuje biura prasowe UM. Umożliwia to w sposób precyzyjny wskazać miejsce spalania odpadów, w tym butelek PET, materiałów PCV czy elementów mebli.

CZYTAJ TEŻ:

Tam, gdzie czujnik wykrył przekroczenie norm, do skrzynek pocztowych wkładane były „żółte kartki” z ostrzeżeniem. Akcja ma bowiem charakter edukacyjny i ma zwrócić uwagę właścicieli domów, aby nie palili w piecach materiałami wywołującymi smog.

W Szczecinku dron zbadał domostwa w dwóch częściach miasta. Przy ulicach Puławskiego, Zawiszy, Ziemowita, Jagiełły, Lwowskiej, Królowej Jadwigi oraz przy ulicach: Wiejskiej, Kwiatowej i Sienkiewicza. W sumie przekazano 11 żółtych kartek.

- Druga tura misji w tych samych miejscach prowadzona będzie w grudniu – zapowiadają organizatorzy. - Z akcji smogowych sporządzone zostaną szczegółowe raporty, które trafią do sąsiadów, wspólnot mieszkaniowych i władz samorządowych. Ich integralną częścią będą zdjęcia i materiały wideo.
Akcja kosztowała 30 tys. zł.

Przypomnijmy, że od kilku lat podobne urządzenie na pokładzie drona ma szczecinecka Straż Miejska, która używa do namierzania potencjalnych „kopciuchów”. – W tym sezonie grzewczym przeprowadziliśmy 7 kontroli na podstawie wskazań drona – komendant SM w Szczecinku Grzegorz Grondys mówi, że sam wynik pomiaru LZO to tylko wskazanie do przeprowadzenia bezpośredniej kontroli paleniska. – W trzech przypadkach potwierdzono spalanie odpadów, co zakończyło się nałożeniem mandatów karnych.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie