MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Oni nie będą burmistrzem Szczecinka. Kogo poprą w II turze?

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Od lewej Wojciech Stypa, Jacek Pawłowicz, https://szczecinek.naszemiasto.pl/oni-nie-beda-burmistrzem-szczecinka-kogo-popra-w-ii-turze/ar/c1-9673961
Od lewej Wojciech Stypa, Jacek Pawłowicz, https://szczecinek.naszemiasto.pl/oni-nie-beda-burmistrzem-szczecinka-kogo-popra-w-ii-turze/ar/c1-9673961 Rajmund Wełnic
Przed mieszkańcami Szczecinka druga tura wyborów burmistrzowskich. Wyniki są znane, a co do przekazania przed dogrywką ma pozostała trójka kandydatów?

7 kwietnia mieszkańcy Szczecinka wybierali burmistrza, ale jeszcze go nie wybrali, bo żaden z kandydatów nie przekroczył pułapu 50 procent poparcia. Najbliżej tego był Jerzy Hardie-Douglas (6 252 głosy, 45,84 proc.), który wyprzedził Daniela Raka (3 285 głosów, 24,82 proc.). Pozostała trójka podzieliła między siebie pozostałe 30 procent. I to one są „do wzięcia” przez rywali w walce o szczecinecki ratusz, choć zapewne frekwencja w drugiej turze będzie mniejsza (do urn poszło 47,34 proc. uprawnionych), bo część wyborców uzna, że nie chcą popierać żadnego z kandydatów. Ale na stole wciąż będzie kilka tysięcy głosów.

- Myślę, że mogę być zadowolona ze swojego wyniku (1977 głosów, 14,9 proc.) i oceniam go jako bardzo dobry – mówi Małgorzata Kubiak-Horniatko, kandydatka na burmistrza Szczecinka z ramienia Porozumienia Samorządowego. - Natomiast jeżeli chodzi o apel do moich wyborców to go po prostu nie będzie. To zresztą tak nie działa, że ich wezwę i zagłosują jak powiedziałam. Ludzie mają swój rozum i kierują się swoimi racjami i niech głosują zgodnie z nimi.

- Swój wynik (1245 głosów, 9,13 proc.), zważywszy na skromne fundusze i zasoby ludzi, którzy mi pomagali w kampanii, oceniam pozytywnie – mówi Wojciech Stypa, kandydat komitetu Przyjazny Szczecinek. Od drugiej tury dużo go co prawda dzieliło, ale jako jedyny ze swojego ugrupowania zdobył mandat radnego. - Na pewno nie będę apelował do mojego elektoratu, na kogo mają głosować i to pozostawiam ich decyzji i sumieniu, ja wiem na kogo zagłosuję – dodaje. - Na pewno nie są t kandydaci, którzy podzielają poglądy mojego elektoratu. Jeden chciał delegalizować Prawo i Sprawiedliwość, drugi chodził na manifestacje w koszulce z ośmioma gwiazdkami.

Jacek Pawłowicz z Zjednoczonych Razem dla Szczecinka (780 głosów, 5,72 proc.) nie ukrywa, że jego wynik nie był satysfakcjonujący: - Ale jest jaki jest i chciałem z tego miejsca podziękować wszystkim, którzy oddali głos zarówno na mnie, jak i kandydatów na radnych z ZRdS i Zjednoczonych Razem dla Powiatu, a także innych ugrupowań, bo wybory są świętem demokracji i tylko szkoda, że frekwencja była nie za wysoka – mówi nam kandydat dodając, że mobilizuje go to do dalszego działania na rzecz społeczności lokalnej. Dodajmy, że radną z ZRdS będzie tylko Joanna Pawłowicz. - Gratuluję wszystkim, którzy w tych wyborach osiągnęli swoje cele polityczne.
- W drugiej turze na pewno nie zagłosuję na obecnego burmistrza Daniela Raka, bo za jego kadencji moim zdaniem w Urzędzie Miasta miały miejsce sytuacje niedopuszczalnego nieprzestrzegania prawa ze szkodą dla miasta i jego mieszkańców, taką możliwość potwierdzają wyniki kontroli RIO i inne organy – mówi Jacek Pawłowicz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na szczecinek.naszemiasto.pl Nasze Miasto