Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Ciuchcię ze Szczecinka możemy sobie zobaczyć w Koszalinie [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
A tak w lecie zeszłego roku w Koszalinie prezentowała się szczecinecka lokomotywka
A tak w lecie zeszłego roku w Koszalinie prezentowała się szczecinecka lokomotywka Władysław Król
Wkrótce miną dwa lata, gdy sprzed szczecineckiej lokomotywowni zabrano do Koszalina zabytkową ciuchcię. Sprawdziliśmy, co się z nią dzieje aktualnie. Nic.

W kwietniu 2022 roku przy szczecineckiej lokomotywowni pojawiły się dźwigi i ciężki sprzęt. Cel - demontaż i wywózka zabytkowego parowozu i wagoników do Koszalina. Dokonało tego Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. W planach miało remont i przywrócenie lokomotywki do sprawności, aby mogła ciągnąć pociągi z turystami na trasie do Rosnowa.

Tak się złożyło, że swoje starania o przejęcie ciuchci TKKW zintensyfikowało akurat w czasie, gdy w Szczecinku podjęto zabiegi, aby zabytek kolejnictwa przenieść kilkaset metrów dalej, w okolice dworca PKP, którego remont miał się wtedy wkrótce rozpocząć. Miał to być element oddania hołdu kolejarzom i podkreślenie kolejarskiego charakteru Szczecinka. Miasto było gotowe sfinansować renowację i zakup lokomotywki, ale koszalinianie je ubiegli.

CIUCHCIA ODJECHAŁA DO KOSZALINA. I STOI

Od tej chwili mijają dwa lata. Remont szczecineckiego dworca kolejowego przejętego przez miasto trwa, za rok o tej porze będzie dobiegał końca. Sprawdzamy, więc, jak idzie TKKW z parowozikiem i kiedy będzie można wybrać się do Koszalina na przejażdżkę pociągiem przez niego ciągniętym? Otóż nieprędko.

Tomasz Gajdzica, prezes Towarzystwa, powiedział naszemu dziennikarzowi, że parowóz jest w bardzo dobrym stanie, miał niski przebieg, ale trzeba wymienić kocioł. To kosztuje. Maszyna czeka na kolej do naprawy. Jest druga w kolejce. Według szefa TKKW to PKP samo zaproponowało im zabranie parowozu, bo chcieli go wcześniej. Mieli nawet na ten cel pieniądze z budżetu obywatelskiego, ale nie było odzewu i dopiero te dwa lata temu doszło do porozumienia z PKP. Parowóz stoi na stacji wąskotorówki w Koszalinie, można go sobie tam obejrzeć.

Przy wywozie ciuchci Tomasz Gajdzica mówił nam, że remonty samego kotła zajmie dwa lata. Renowacja bliźniaczego parowozu, który tuż przez przejęciem szczecineckiego zaczął jeździć do Rosnowa, kosztowała około 700 tys. zł.

HISTORIA KOLEJNICTWA NA STALOWYCH KOŁACH

Parowóz Px48, bo o nim mowa, stał tuż za wiaduktem na ulicy Pilskiej w Szczecinku, nieopodal stacji kolejowej i lokomotywowni. Wyprodukowano go w roku 1953 w Fabryce Lokomotyw im. Feliksa Dzierżyńskiego. Zachowała się nawet tabliczka z tą nazwą, cóż czasy były takie, że ten krwawy oprawca patronował wówczas nie tylko ulicom i zakładom pracy, ale miał i swoje pomniki. Dzięki numerowi (także fabrycznemu 026-53) – 3908 – udało się miłośnikom kolejnictwa ze specjalistycznego portalu precyzyjnie ustalić historię szczecineckiego parowozu. Początkowo miał numer 1779 i jeździł po wąskich torach o rozstawie szyn 750 milimetrów, ale w roku 1971 został przerobiony w Zakładach Napraw Transportu Kolejowego w Nowym Sączu na szerszy rozstaw wąskotorówki 1000 mm.
Wcześniej jeździł na południu Polski, gdzie były takie szlaki kolejowe, a od lat 70. XX wieku parowóz został przeniesiony na Pomorze Zachodnie, gdzie Niemcy układali szersze koleje wąskotorowe. Nasz Px48 stacjonował więc m.in. w lokomotywowniach wąskotorowych w Gryficach, Ińsku, Dobrej Nowogardzkiej, Białogardzie, by pod koniec lat 80. trafić do Koszalina.
Stąd w roku 1989 przetransportowano go do szczecineckiej lokomotywowni. Już nie do służby, ale celem odrestaurowania i ustawienia jako pomnik. – Odpowiadał za to Leszek Szelka, brygadzista w lokomotywowni i znany społecznik, kierownikiem napraw w lokomotywowni był wówczas Henryk Olszacki – wspomina Władysław Król, szczecinecki kolejarz i fotograf. – Naczelnikiem lokomotywowni był wówczas nieżyjący już Jerzy Łoziński.

od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na szczecinek.naszemiasto.pl Nasze Miasto