Komorowski i Duda w Szczecinku. To były wizyty prezydenckie [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
2013 Bronisław Komorowski w Szczecinku, 2018 Andrzej Duda w Szczecinku Rajmund Wełnic
200 lat czekał Szczecinek na wizytę urzędującej głowy państwa, gdy w roku 2013 przyjechał nad Trzesiecko prezydent Bronisław Komorowski. Kolejna - prezydenta Andrzeja Dudy - była już po kilku latach.

Prezydent Bronisław Komorowski przyjechał do Szczecinka w listopadzie 2013 roku w drodze z z manewrów NATO na poligonie drawskim.

Szczecinek kilka dni szykował się na wizytę prezydenta. Wypucowano lampy na placu ratuszem i sam ratusz, a w parku zamontowano tablicę upamiętniającą zwycięstwo miasta w konkursie na najlepiej zagospodarowane tereny zielone. Urzędnicy magistraccy wcześniej skończyli pracę, funkcjonariusze BOR i przewodnik z psem dokładnie sprawdzili każdy kąt w ratuszu.

Okazja była faktycznie wyjątkowa. Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas przypomniał, że ostatni raz Szczecinek gościł taką ważnego gościa w… wieku XV, gdy na tutejszym zamku odbył się antypolski zjazd książąt pomorskich z wielkim mistrzem krzyżackim Ulrykiem von Jungingenem. Co prawda burmistrz zapomniał o wizycie króla Prus Fryderyka Wilhelma III w roku 1809, ale faktem jest, że urzędującej głowy państwa w Szczecinku od dawna nie było.

Bronisław Komorowski po krótkim spotkaniu z burmistrzem Jerzym Hardie-Douglasem i starostą Krzysztofem Lisem gość przeszedł do parku, gdzie odsłonił wspomnianą tablicę. Potem było spotkanie z zaproszonymi mieszkańcami na szczecineckim zamku.

Kolejnych 200 lat mieszkańcy Szczecinka na podobne wydarzenie czekać nie musieli - prezydent Andrzej Duda zawitał do Szczecinka w lecie 2019 roku realizując swoją obietnicę odwiedzenia wszystkich powiatów w Polsce. Spotkanie z mieszkańcami odbyło się koło zamku.

I pewnie przeszłoby bez historii, gdyby nie późniejsze próby obciążenia organizatorów spotkania kosztami wstrzymania rejsów stateczków spacerowych na Trzesiecku. Prezydent chciał zapłacić z własnej kieszeni, tak samo jak pochodzący ze Szczecinka profesor Stanisław Żerko. Ostatecznie zapłacił jeden z ministrów, ale okazało się nie mógł on faktury wystawionej na kogoś innego opłacić

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie