Ogród różany w Szczecinku. Upał mocno daje się we znaki roślinom [zdjęcia]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Te krzaczki róż w części ogrodu różanego w Szczecinku nie podobają się naszej Czytelniczce
Te krzaczki róż w części ogrodu różanego w Szczecinku nie podobają się naszej Czytelniczce Rajmund Wełnic
Udostępnij:
Coś niedobrego dzieje się z ogrodem różanym w szczecineckim parku.

Ogród różany to najpiękniejsza chyba część parku miejskiego w Szczecinku. Wielki skwer z fontanną swoją nazwę zawdzięcza imponującym nasadzeniom kilka odmian róż. Kwiaty kwitną większą część lata tworząc specyficzną atmosferę tego zakątka nad rzeczką Niezdobną. Praktycznie zawsze jest tu wielu spacerowiczów, sporo osób po prostu siedzi na ławkach napawając się ciszą i urokiem ogrodu różanego.

CZYTAJ TEŻ:

I właśnie na kiepską ostatnimi czasy kondycję róż zwróciła nam uwagę Czytelniczka.

- Chyba jakieś dwa lata temu z części skweru usunięto krzaki róż i dokonano nowych nasadzeń –

nasza rozmówczyni mówi, że nie rozumie tej decyzji, bo w jej cenie starym różom nic nie dolegały i prezentowały się równie pięknie, jak te które zostały. - Czego nie można powiedzieć o nowych nasadzeniach – mówi mieszkanka Szczecinka. - Wyglądają bardzo marnie, praktycznie nie kwitły i na tle okazałych sąsiadów widać to doskonale, nie rozumiem po co było coś zmieniać i psuć efekt? Jaki był cel takiego postępowania, bo szczerze mówiąc ogród różany obecnie stracił na atrakcyjności.

O wyjaśnienia poprosiliśmy Aleksandrę Wach-Guzek z Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, które opiekuje się szczecineckim parkiem.

- Absolutnie nie usuwaliśmy w ostatnich latach róż z ogrodu różanego, nie mogły się tam więc pojawić nowe nasadzenia –

mówi. - W ostatnim stanie stare krzywy różane wymienialiśmy w tzw. kole, bliżej wyciąg nard wodnych, ale to inna część parku. Róże tam były bowiem chore, w złej kondycji i nie było innego wyjścia.

Nasza rozmówczyni dodaje, że na stan roślin wpływ ma upalne i suche lato. - Mamy problemy z nawodnieniem wszystkich roślin na terenie miasta, koncentrujemy się na podlewaniu roślin jednorocznych mniej odpornych na suszę – pani Aleksandra mówi, że w ogrodzie różanym nie ma systemu nawadniającego metoda kropelkową, więc i róże odczuwają skutki wysokich temperatur. - W wilgotne lato daje się im we znaki szkodnik zwany mączniakiem, w upalne lato z kolei róże chorują na czarnoplamistość, co powoduje m.in. opadanie liści – wyjaśnia. - Być może więc wrażenia mieszkanki Szczecinka co to stanu roślin w ogrodzie różanym wynikają z tych czynników.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Iran oskarża francuskie służby o organizowanie protestów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie